THINGS TO do in COPENHAGEN WITH kids

Copenhagen Denmark with my toddler and preschooler

My family was lucky enough to have a great friend to visit and crash with in Østerbro. We spent ten days touring around Copenhagen and can condense our highlights into a tidy little week of fun with toddlers and preschoolers.

Copenhagen is baby-friendly to a degree I couldn’t even comprehend before visiting: the attractions either accommodate strollers or supply easy parking; changing tables abound; a lot of restaurants supply child-friendly menus and highchairs. Na serio. When I left Copenhagen, it made me feel like by comparison America hates babies.

Copenhagen is a mix of super-expensive and absolutely complimentary activities so it takes a little planning to balance the fun with the budget.

Experimentarium

Holden’s favorite thing about the Experimentarium was “all the things” and we had to agree with him. If you have a geeky streak and imagine the coolest hands-on science museum you could ever go to, it might look like the Experimentarium. Can you fit inside a bubble? measure the strength of your scream? feel the force of an earthquake? Tak tak tak.

If you have a toddler, I recommend the membership. It will pay for itself after a couple visits. The cafe was only ok. You can bring your own food (recommended) and eat it downstairs.

Remisen indoor play area

Visit this absolutely complimentary indoor play space to let your toddler run off his energy near Trianglen (at Blegdamsvej 132). An massive climbing structure — that likely would not pass stringent safety laws in the U.S. — dominates the room. Older kids can climb up the sky and descend through the swirly slide. younger toddlers can climb underneath and find plenty to explore. other cool features: a pirate ship, zipline, fireman’s pole, ride-on toys, balls and separate rooms for crafts, dolls, and Legos.

Again, you will find ample stroller parking, changing tables, and cubbies for your belongings. Did I mention it is FREE? You’ll probably want to come back again and again.

There is no food or beverage in the Remisen complex but if you walk over toward the lakes, you can find a incredibly delicious hamburger at the Den Franske Café. toddlers will also take pleasure in enjoying the ducks year-round.

Akvarium

We took the bus toward the coast to visit the Denmark’s Akvarium. The Aquarium (Akvarium, get it? just say it out loud) is a short walk from the main road (away from the water). cool features include sea turtles, sharks, and all the characters from finding Nemo in one tank (for reals!)! The petting pool is open after 10:30.

No need to pack your own food. The cafe is respectable and we took pleasure in hot dogs (polse m/ brod or “sausage with bread”) and cocoa. and yes, there is a cloak room with stroller parking and plenty of changing tables in the men’s and women’s restrooms.

Admission prices are affordable (kids under three are complimentary and lots of reciprocal arrangements exist with other museums). At the end of the day, my sons loved the bus ride and seeing piles of snow then fields of snow (“c’mon boys, we’re in Europe! we have snow in California” oh well, the heart wants what it wants).

Thursday: Louisiana Museum

Take a 30 minute train ride out of town and visit the fantastic Louisiana museum of modern Art. You will also need to take about a 20 minute walk (so bring a stroller for worn out legs).

You might think that a toddler shouldn’t mix with a modern art museum. speak to me after you visit Louisiana.

The art museum is set up in a labyrinthine loop making the children’s wing difficult to find when you arrive. but oh my! once you find it, you will be blown away. and don’t stop at the first level, there are three levels of diy art projects with each floor focusing on a medium and artist. We got entangled on the Calder mobile level for a half hour using scissors, glue sticks, and bendy wire to create our very own mobiles and attach them to the display wall. In fact, our family of four was so immersed in this project that we forgot our plan of “divide and conquer” to see the rest of the museum in solo shifts.

Little Calder

Luckily, in a moment of selflessness, Holden declared that “we must do what you want considering that we spent so much time doing what I want.” After a delicious and pricey meal in the cafe, we strolled around the remaining exhibits. I pointed out that the layout is a little confusing (see exceptional use of the word “labyrinthine”); eventually we had to ask a safety monitor how to find the exit.

On the plus side, this is a fantastic museum and we all took pleasure in our visit.

On the down side, the Louisiana museum is expensive. We used our Copenhagen Card to get admission and train fare and this is a good way to go. considering that it is quite a hike to reach, I recommend it for little babies who will nap on the go or preschoolers who can skip a nap.

National Museet

10 lb. helmet on 30 lb. child

TNarodowe Muzeum Danii lub Natmuseet jest klejnotem miejsca do zabrania małych dzieci i przedszkolaków. Jeśli możesz sprawić, by swoje dzieciaki patrzyły na stosy kości i zbroi, możesz mieć szansę na zobaczenie krajowych artefaktów, zanim odkryjesz świetną plac zabaw.

Z drugiej strony strefa dla dzieci jest pełna ciekawych historycznych przedmiotów, na które można się wspinać i nosić w imię zabawy. Wspinaliśmy się na pokład pirackiego statku, małej łodzi Wikingów, ogromnego konia, średniowiecznej ściany i na pakistański rynek. Próbowaliśmy zbroi i kołysaliśmy drewniane miecze.

Kawiarnia jest droga, a menu nie wyglądało przyjazne dla dzieci. Wyszliśmy głodne i zepsute. No cóż. Chciałbym wiedzieć w komentarzach, jeśli w pobliżu są dobre opcje jedzenia.

Muzeum Statens dla Kunst

W dniu, w którym poszliśmy do National Gallery of Denmark lub Muzeum Statens dla Kunst, zrobiliśmy to wszystko źle, więc pozwól, że pomogę ci to zrobić dobrze. Aby skorzystać z praktycznych warsztatów dla dzieci (za niewielką opłatą), musisz iść w weekend. W ciągu tygodnia są używane przez grupy szkolne [wybraliśmy się w ciągu tygodnia].

Wśród warsztatów jest sprężysty materac, który pozwala najmłodszym szansę na wyciągnięcie ich skoków [moje dzieci nie odejdą]. Spróbuj odkryć tę zabawną niespodziankę w idealnym czasie w wizycie, więc możesz mieć chwilę na zobaczenie sztuki.

Mieliśmy trochę szczęścia, sprawdzając fajną osi czasu sztuki, a następnie poszukiwanie padlinożerców, aby znaleźć różne elementy. Holden był szczególnie zachwycony, gdy znalazł poniższą instalację.

Ponadto kakao wyglądało na nikczemne dobrze, ale żadne z moich dzieci nie dzieliło się. Więc kup własny.

Pływanie w DGI-byen

DYI-BYEN to po prostu najbardziej fantastyczny kompleks pływania, jaki kiedykolwiek miałem przyjemność odwiedzić. Posiada wiele poziomów pływania i pluskania z rodzinnymi udogodnieniami na każdym zakręcie (parking wózka, nosiciele i wanna, przychylnica przy basenie).

Główny obszar dla dzieci ma fontanny rozpylania i lusterka wodna dla starszych przedszkolaków, a także poziom dla niemowląt. Dzieci z przyjemnością będą cieszyć się rodzicami, a duże dzieci skakują z deski nurkowej z oknem na poziomie gruntu.

Ceny wstępu nie są tanie, ale jest to absolutnie warte. Kilka wskazówek: przynieś własny ręcznik i przyjedź wcześnie! Widzieliśmy wiele rodzin ustawionych w kolejce, aby wejść, gdy wyjeżdżaliśmy z porze lunchu.

Inne pomysły i obserwacje sprawdzania Kopenhagi z dziećmi:

Duński zachowanie. Ludzie w Danii nie wchodzą w kolejkę, naciskają, aby iść naprzód. Ponadto, jeśli potrzebujesz pomocy, lepiej o to poproś; Miejscowi dadzą Ci pomocne i bezpośrednie rekomendacje (i bardzo szybko wskazują, kiedy „robisz to źle”), ale pozwoli ci stać przez cały dzień, po prostu wyglądając na nieświadomego. Więc mów.

Kierowanie. Copenhagen ma piękną kulturę rowerową. Jeśli nie masz jeszcze cyklu, pożycz lub wynajmujesz rower, abyś mógł poczuć wolność i radość. Inna przyjaciółka pożyczyła mi swój rower towarowy i mieliśmy fantastyczną przygodę na rowerze z Charlottenlund do ã˜sterbro w ciemności.

Żywność. Całe nasze jedzenie było pyszne i wiele z nich było bardzo drogich. Duńskie rodziny nie jedzą w restauracjach tak bardzo jak Amerykanie. Jednak wszystkie restauracje, które sprawdziliśmy, a kawiarnie były przyjazne dla rodziny.

Przeziębienie. Zaplanowaliśmy naszą wizytę, aby zbiegać się z dostępnością naszych przyjaciół. Brrr. Jeśli wrócimy – i mam nadzieję, że tak – chcę odwiedzić latem. Jest nawet o wiele więcej, co mogliśmy zobaczyć i zrobić, gdy pogoda jest powyżej zamrażania. Z drugiej strony myślę, że moje dzieci tęsknią za śniegiem.

Do zobaczenia następnym razem, Kopenhaga. Kochaliśmy cię

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *